O Jaroszu - na podstawie  „Opozycja w PRL” - Słownik biograficzny 1956-89

11 listopada 1967, będąc uczniem Szkoły Podstawowej nr 90 (obecnie nr 10) w Krakowie, w grupie kilkunastu rówieśników powołał konspiracyjną organizację
uczniowską Związek Wolnych Polaków. Z domu rodzinnego wyniósł zafascynowanie II Rzecząpospolitą-zbierał znaczki pocztowe, monety i książki z tego okresu, szczególnie z wizerunkiem Józefa Piłsudskiego. Wkrótce członkowie Związku zaczęli wydawać ulotki.Wzywali w nich do bojkotu wyborów, biernego oporu wobec komunistów. Rozrzucali je w śródmieściu Krakowa. Większą akcję ulotkową przeprowadzili we wrześniu 1968, po agresji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację; potępiali inwazję i domagali się wycofania wojsk okupacyjnych. Często zmieniali nazwę swojej organizacji: Związek Wolnych Polaków przekształcili
w Polskie Stronnictwo Narodowe, a następnie w Armię Wyzwolenia (ulotki podpisywali m.in. Komenda Główna Armii Wyzwolenia ). Ostatecznie nazwali się Organizacją Wyzwolenia Polski. Malowali napisy na murach, m.in. „Katyń-pomścimy”, „Zbrodnia w Katyniu ”, „Precz z Gomułką”, „precz z reżimem”. Niszczyli również dekoracje pierwszomajowe. Prowadzili działalność samokształceniową. Grupa składała się z około 35 dziewcząt i chłopców pochodzących głównie z krakowskich dzielnic Grzegórzki i Nowa Huta, uczniów m.in. VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Wyspiańskiego, Technikum Mechanicznego, Technikum Elektrycznego.
Na przełomie 1969 i 1970 roku jeden z młodych konspiratorów nawiązał kontakt z podobną organizacją działającą w pobliskich Krzeszowicach-Rezerwą Armii Polskiej, co doprowadziło do aresztowań w grupie krakowskiej.

 

RAP była najprawdopodobniej założona i infiltrowana przez Służbę Bezpieczeństwa. Jarosza aresztowano na początku marca 1970 w VIII Liceum Ogólnokształcącym. Wraz z nim uwięziono Krzysztofa Krasińskiego, Józefa Kisielowskiego i Adama Polaka. Podczas zatrzymania Jarosz został pobity, a następnie był przesłuchiwany przez kilka dni i nocy. Zarzucono mu „rozpowszechnianie fałszywych wiadomości mogących wyrządzić szkodę istotnym interesom PRL”, używanie druku, kierowanie podziemną organizacją niepodległościową. Prowadzący śledztwo szukali dorosłych „inspiratorów” grupy, m.in. wśród księży jezuitów, gdyż kilku chłopców było ministrantami w jezuickim kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. Starania ojca i znanego krakowskiego obrońcy politycznego, dr. Kazimierza Ostrowskiego, doprowadziły do jego zwolnienia w czerwcu 1971, po 16 miesiącach aresztowania. Zatrudnił się, jako pracownik fizyczny w Krakowskim Przedsiębiorstwie Instalacji Sanitarnych i Elektrycznych, jednocześnie ucząc się w III Liceum Ogólnokształcącym dla Pracujących. Po zamordowaniu przez SB Stanisława Pyjasa, Studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego i współpracownika Komitetu Obrony Robotników, uczestniczył w „czarnym marszu” 15 maja 1977, niosąc czarną flagę w pierwszym szeregu.

Działał w krakowskim Studenckim Komitecie Solidarności. W Duszpasterstwie Akademickim przy kościele św. Anny założył kółko samokształceniowe, w którym prowadził prelekcje z historii najnowszej i doktryn politycznych. Kolportował wydawnictwa KOR, SKS, Polskiego Porozumienia Niepodległościowego oraz Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, którego został uczestnikiem jesienią 1977. W działalności niepodległościowej pomagał mu ojciec, kombatant Armii Krajowej. Zbierał podpisy pod listami protestacyjnymi do władz PRL. Współdziałał z Józefem Baranem z Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Rzeszowskiej, kolportując m.in. niezależne pisma „Gospodarz” i „Placówka”. Był zatrzymywany przez SB, 17 marca 1980 aresztowano go z ulotkami wzywającymi do bojkotu wyborów do Sejmu PRL
i brutalnie pobito. Należał do NSZZ Solidarność w Muzeum Miasta Krakowa. 13 grudnia 1981 uciekł przez okno z mieszkania, w którym funkcjonariusze SB i Milicji Obywatelskiej usiłowali go aresztować. Ukrywał się do maja 1982. W latach 80 zaangażowany był w kolportaż wydawnictw podziemnych.

Uroczystość przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Krakowie, pl. Matejki, 17 września 1999r. dla upamiętnienia poległych i pomordowanych w czasie najazdu
sowieckiego i zamęczonych na Syberii. W grupie kombatantów pierwszy od prawej p por. Jan Jarosz, ojciec Jana Piotra Jarosza.
Pośrodku dominikanin kapelan gen. Adam Studziński.